• Nigdy bym nawet nie pomyślał, że będę chory...

    15/04/2014

    Współczesna medycyna doskonale leczy…

    Współczesna medycyna leczy doskonale stany ostre. Niestety nie radzi sobie z profilaktyką, leczeniem stanów przewlekłych i rehabilitacją. Wszystkie choroby tzw. cywilizacyjne są praktycznie nie uleczalne, a częstotliwość ich występowania nieustannie wzrasta.

    Wielu z nas wg standardów medycznych jest zdrowych. Ciągle nam coś dolega, chodzimy do lekarza pierwszego kontaktu, robimy badania i okazuje się, że wg klasyfikacji medycznej nasze wyniki wskazują, że jesteśmy zdrowi. Ale zdrowi się nie czujemy. Lekarz wówczas stwierdzi, że jesteśmy przewrażliwieni. Wpadamy w zaklęty krąg… zaczynamy sami poszukiwać rozwiązania swoich problemów.

    Producenci farmaceutyków

    W niektórych dziedzinach medycyny jest odwrotnie. Pod wpływem producentów farmaceutyków towarzystwa medyczne zawyżają standardy, normy wskazujące chorobę. Dzisiaj człowiek po pięćdziesiątce ma mieć wyniki trzydziestolatka. Tak jest w wielu krajach Europy np. z ciśnieniem krwi i gęstością kości. Dzięki temu firmy mogą mieć więcej stałych klientów na leki, przed długie lata.

    Skuteczność profilaktyki

    Wszyscy propagatorzy zdrowego życia mówią o działaniach mających na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się chorób. Pojawiają się hasła: rób okresowe badania, jedz zdrowo, nie pal nie pij, ruszaj się. W mediach popularyzowane są działania prozdrowotne… Ale nikt nie ostrzega przez samodzielnym leczeniem się, nikt nie mówi o ubocznych skutkach samodzielnego stosowania leków. W aptekach jest coraz więcej leków dostępnych bez recepty, leki są przedawne w marketach, kioskach, na stacjach benzynowych. Taka sytuacja buduje w ludziach świadomość, że ogólnie dostępne leki muszą być całkowicie bezpieczne. Nie ma leku, który nie miałby działań ubocznych, szczególnie w sytuacji, kiedy mamy jakiekolwiek problemy zdrowotne. Często też dochodzi do „mieszania leków”, co jest podwójnie niebezpieczne. Tylko lekarz ma wiedzę, jak je stosować, aby pomogły, a nie zaszkodziły człowiekowi.

    Ból

    Pojawienie się bólu powinno być sygnałem dla człowieka, że trzeba natychmiast udać się do lekarza. Producenci leków przeciwbólowych powinni sprzedawać swoje produkty po jednej sztuce w opakowaniu. Ogólnie dostępny lek przeciwbólowy powinien być zażyty przez człowieka tylko po to, aby miał siłę dojść samodzielnie do lekarza. Niestety dzisiaj wszyscy mają „wbijane przez media do głów”, ze są proste rozwiązania na dolegliwości bólowe: długotrwałe stosowanie tabletek przeciwbólowych. Wiele z nich zawiera związki, które są pochodnymi aniliny, jednego z najbardziej karcynogennych związków organicznych. W podręcznikach farmacji w latach minionych zalecano wycofanie takich preparatów z rynku…

    Zapytaj specjalistę

    Nasza świadomość zdrowotna się budzi i zaczyna kształtować nasz stosunek do zdrowia. Zaczynamy prowadzić „zdrowy styl życia” .Oczekujemy rychłej poprawy zdrowia i lepszego samopoczucia. Niestety pojawiają się nowe problemy; zwichnięty staw, bolące mięśnie, bóle kręgosłupa, czyli kontuzje nieumożliwiające dalszą aktywność fizyczną. W takich przypadkach zabrakło specjalisty, fizjoterapeuty, który wskazałby odpowiednie tempo powrotu do ogólnej sprawności fizycznej.

    Zgodnie z zaleceniami mediów (przede wszystkim telewizji śniadaniowych i kolorowych czasopism) zaczynamy się zdrowo żywić. Problem w tym, że trudno zdefiniować pojęcie zdrowego żywienia. We wszystkich krajach cywilizowanego świata są wyspecjalizowane jednostki naukowe, w których pracuje tysiące ludzi. Wiadomym jest, że prawie wszystkie choroby cywilizacyjne są dieto – zależne. Na początku pisałem, że ilość chorych na raka, choroby autoimmunologiczne itd… ciągle rośnie. Czy wspomniane instytucje nie mogą znaleźć idealnej zdrowej diety, dzięki której nie będziemy chorować? Nie. Nie ma takiej. Są wskazywane ogólne zalecenia dla konkretnych populacji (również dla chorych) i coraz częściej sugerowana jest konieczność indywidualizowania diet. Szczególnie dzisiaj, w epoce nutrigenomiki. To jest dziedzina nauk medycznych, która powstała w XXI wieku. Opisuje ona wpływ diety na ekspresje genową, mówiąc prościej, jak dieta może mienić nasz los w przyszłości, chroniąc nas przed czyhającymi w naszej genetyce tendencjami chorobowymi. Aby znaleźć zdrową dla siebie dietę, należy udać się do specjalisty, dietetyka.

    Zdrowa dieta

    Stosowanie diety z telewizji lub innych mediów najczęściej kończy się źle, choć nie od razu. Pierwsze miesiące będą satysfakcjonujące. Higiena żywienia spowoduje poprawę samopoczucia. Jednak za 2 – 3 lata przyjdzie efekt fizjologiczny. Wszystko w nas się wymienia, stare komórki obumierają i w ich miejsce powstają nowe. Nowe komórki potrzebują stałego dopływu wszystkich koniecznych do życia składników odżywczych. A każdy z nas jest inny i ma inne potrzeby. Tylko 20 – 30 % ludzi stosujących nowa zdrowa dietę osiągnie sukces, czyli przeżyje następne lata w dobrym zdrowiu. Reszta będzie się borykać z coraz większymi problemami. Szczególnie osoby stosujące dietę wegetariańską mogą nie zauważyć momentu, w którym należy dietę zmienić. Spowodowane to jest dużą ilością spożywanego w tej diecie kwasu foliowego. Odpowiada on za reakcje tzw. metylowania, które mogą „ukryć” skutki niedożywienia i niedoborów m. in. witaminy B12.

    W literaturze naukowej publikowane są najnowsze wyniki badań z zakresu dietetyki i wskazywana jest konieczność indywidualnej suplementacji witaminowo – mineralnej. Przykładem jest szeroka popularyzacja witaminy D3 lub magnezu. W niektórych chorobach metabolicznych już dzisiaj zalecane jest stałe spożywanie suplementów diety. To tylko kwestia czasu, kiedy powszechnienie będą zalecane suplementy diety w profilaktyce, jako wspomagające procesy leczenia i w rehabilitacji.

    „Jestem chory”

    Często słyszę od Pacjentów: zdrowo jadłem, dbałem siebie i nigdy bym nawet nie pomyślał, że będę chory. Odpowiadam: to skutki starzenia się, intoksykacji, dystresu (ciągłej walki o osiągnięcie celu), genetyki, diety i wielu innych czynników.

    Żeby znaleźć swoją szansę na zdrowa przyszłość zacznij sprawdzać zawartości swojej lodówki. Ile w ciągu tygodnia kupujesz produktów spożywczych? Jeżeli możesz je policzyć na palcach swoich rąk, to jest źle; za mała różnorodność.

    A co można powiedzieć o jakości pokarmów? Czytelniku, zastanawiałeś się nad tym, co jesz? Ile jest mięsa w wędlinie, masła w maśle, chleba w chlebie, cukru i białka sojowego we wszystkim, barwinków, toksyn, konserwantów i innych ulepszaczy w pożywieniu?

    Odpowiedz na poniższe pytania.

    1. Czy często jesteś agresywny/a lub złościsz się bez powodu?
    2. Czy masz problemy z koncentracją?
    3. Czy odczuwasz ciągłe zmęczenie i zniechęcenie?
    4. Czy masz często nieświeży oddech za dnia?
    5. Czy krwawią Ci dziąsła?
    6. Czy pocisz się z emocji lub w nocy?
    7. Czy masz częste bóle głowy?
    8. Czy bolą Cię stawy?
    9. Czy masz wzdęcia, zaparcia, biegunki?
    10. Czy masz problem z żylakami?
    11. Czy masz bóle wątroby, trzustki, żołądka, jelit?
    12. Czy czujesz się chory, a badania tego nie potwierdzają?

    Jeżeli na siedem pytań odpowiedziałaś/eś twierdząco, to oznacza, że Twój organizm wymaga detoksykacji. Porozmawiaj z lekarzem…

    Sławomir Puczkowski

Blog dr. Puczkowskiego